Jak to działa
NeuralSearch odpowiada na pytanie zadane zwykłym językiem, uruchamiając równolegle trzy wyszukiwania — po słowach kluczowych, semantyczne i obrazowe — łączy je, a następnie ponownie porządkuje wyniki względem szczegółów, o które zapytano. Opisujesz, czego szukasz, jednym zdaniem; otrzymujesz wyniki uporządkowane tak, jak sam(a) byś je uporządkował(a), i doprecyzowujesz je, kontynuując rozmowę zamiast poprawiać filtry.
Czego można szukać
Dziś dwa katalogi: pojazdy i nieruchomości. Oba przyjmują zwykłe zdania zamiast formularzy z filtrami. „Kombi z małym przebiegiem do 20 000 z hakiem holowniczym" i „jasne dwupokojowe mieszkanie z balkonem, blisko parku" to poprawne zapytania — ograniczenia odczytujemy ze zdania, nie z pól formularza.
Trzy wyszukiwania, nie jedno
Wyszukiwanie po słowach kluczowych znajduje ogłoszenia dosłownie zawierające Twoje słowa. Semantyczne znajduje te, które znaczą to samo innymi słowami. Obrazowe znajduje te, które wyglądają jak opisane. Każde wychwytuje coś, co pozostałe pomijają, dlatego uruchamiamy wszystkie trzy i łączymy wyniki, zanim cokolwiek uporządkujemy.
Potem ponownie czyta krótką listę
Połączenie daje pulę kandydatów, a nie odpowiedź. Krótka lista jest ponownie oceniana względem szczegółów Twojego zapytania — liczb, wymagań koniecznych, wyglądu — i to stąd bierze się większość kolejności. Wyszukiwanie decyduje, co jest brane pod uwagę; ranking decyduje, co zobaczysz na górze.
Doprecyzowanie to rozmowa
„To samo, ale taniej" albo „coś jaśniejszego" kontynuuje wyszukiwanie, zamiast zaczynać je od nowa. Kontekst wcześniejszego pytania jest zachowany, więc zawężasz wyniki rozmawiając, a nie wpisując filtry ponownie.
Skąd pochodzą ogłoszenia
Ogłoszenia zbieramy z publicznych źródeł i normalizujemy do jednej postaci, dzięki czemu jedno wyszukiwanie obejmuje katalogi używające różnych słów na to samo. Każde ogłoszenie zachowuje link do oryginału, a oryginał zawsze pozostaje źródłem prawdy o cenie i dostępności.